poniedziałek, 12 grudnia 2011

Hm, mój pierwszy (mam nadzieję nieostatni) post. Ma być poświęcony trenowaniu pływania. Moim codziennym treningom, zawodom i tym podobnym. Dlaczego niebieski świat? Większość czasu przebywam w niebieskiej wodzie. Dzisiaj na treningu nie było fajnie. Miało byc dobrze, a wyszło jak zawsze. Postanowiłam sobie klika rzeczy. 


1. Trenuję mocniej niż wcześniej.
2. Nie zatrzymuję się, żeby z kimś porozmawiać.
3. Nie robię z siebie idiotki.


No, to ostatnie wydaję się być banalne, ale ja mam z tym problemy;). W środę, czwartek i piątek nie będzie treningów. Pewnie będę chodzić, ale do sauny i jacuzzi z Natalką. Za 2 tygodnie zawody w Białymstoku. I nie zawalę ich jak tych dwóch co były ostatnio. Chcę, żeby było jak dawniej. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz