Blog dla sympatyków pływania i tych, którzy je trenują.
czwartek, 29 grudnia 2011
Wczoraj na treningu płynęłam nawet wtedy, gdy nic nie czułam ani w rękach ani w nogach. Później kręciło mi się w głowie - może dlatego, że nic nie jadłam. Wczoraj mało zjadłam. Chyba tylko dwie kanapki z nutellą, batonika i jajecznicę. Dzisiaj zjadłam pół kanapki z serem. Ale widzę efekty, mój brzuch wydaje się mniejszy. Dzisiaj idę kupić nowy strój kąpielowy. Już wybrałam. Ze Speedo, taki różowy, bo u nikogo jeszcze takiego nie widziałam.
Tak wygląda:
Co o nim sądzicie?
piątek, 23 grudnia 2011
Już po zwodach, były jakieś dziwaczne. Mam dwa złota, okazało się, że 50m kraulem miałam płynąć z Moniką, a 100m zmiennym z Justyną. Kraulem trochę zwaliłam - 30.31 :/ A zmiennym było super, poprawiłam czas o 1 sek. - 1;18;17 :D Ogólnie jestem zadowolona.
Życzę wszystkim wesołych i pogodnych świąt!
czwartek, 22 grudnia 2011
Dzisiaj był lekki trening. Zrobiłam życiówę na 25m kraulem - 13.3 :D Jutro zawodyyy. Będę musiała wstać o 5:30, bo mam autobus 6:13, a zbiórka na 7:15. No to godzinę sobie poczekam. Już zgrałam muzykę na komórkę i wszytsko jest przygotowane. Mam zamiar pobijać rekordy :DD
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Jestem już po treningu. Wypróbowałam nowe okularki i były niezłe. Co prawda trochę przeciekały i parowały, ale gdy się dobrze przyssą to nie spadną. Na zawodach będę siedzieć z Natalką:) Ola nie pojedzie, bo długo nie trenowała. Popłynę 50m dowolnym i 100m zmiennym. Mam nadzieję na życiówki. Muszę nagrać sobie nowe piosenki na komórkę, bo do Białegostoku jedzie się ponad 2 godziny. Na pewno wezmę książkę ,,Oszaleć ze strachu,,. Muszę się skupić. Przysięgam, że nikt nie zepsuję mi tego tygodnia, bo on musi być wyjątkowy, a każdego kto stanie mi na drodze ZABIJĘ!:D
Teraz mam zamiar napisać porady na temat pływania. W prawdzie sama jeszcze się uczę , ale chętnie podzielę się informacjami, które sama już umiem. Zostałam zainspirowana nowo poznaną dziewczyną ze stardoll.com - MissHorse6. :)
1. Nawroty
Dużo osób nie wie czy za niezrobienie nawrotu do grzbietu albo kraula jest dyskwalifikacja. Jeżeli jesteś początkujący - to nie ma. Ale, gdy się dopłynie trzeba jedną ręką dotknąć ściany i NIE DOTYKAĆ NOGAMI DNA obrócić się, odbić i dalej płynąć. Nawroty do żabki i motylka niestety nie są już takie proste. Pamiętam, że z motylem miałam największe problemy, gdy byłam początkującą. To motyla i żaby trzeba dotknąć obiema rękami do ściany odbić się i dalej płynąć. Absolutnie nie wolno DOTYKAĆ JEDNĄ RĘKĄ jeśli płynie się tymi dwoma stylami. Dalej znajdziecie filmiki jak to się robi w praktyce:
Nawrót do motyla:
Nawrót do grzbietu:
Nawrót do żabki:
Nawrót do kraula:
2. Skoki
Początkujący często nie umieją skakać na główkę do wody, a raczej wystartować. Za to też nie ma dyskwalifikacji, ale tylko jeżeli się to dobrze zrobi. Trzeba wejść na słupek i można po prostu złożyć ręce jakby się skakało na główkę amatorsko.
Skok na główkę (amatorski):
3. Gwizdki
Często można dostać dyskwalifikacje za drobne rzeczy, typu gwizdki. To proste: trzy gwizdki; podchodzisz do słupka, jeden długi gwizdek; wchodzisz na słupek, krzyk (Na miejsca!); robisz pozycję na słupku i NIE RUSZASZ SIĘ, jeden krótki gwizdek; startujesz.
Nie mogę doczekać się jutrzejszego treningu, bo chcę wypróbować nowe okularki. Ciekawe jakie będą konkurencje na piątkowych zawodach. Mam nadzieję, że będą jakieś 50 - siątki, bo już nie chcę mi się pływać setek. A tak poza tym to chcę zrobić jakąś życiówkę, np. 50m kraulem. Jak nie zejdę w tym roku do 29:99 przynajmniej to się chyba załamie :C
wtorek, 13 grudnia 2011
Niestety przez cały tydzień nie będę chodzić na basen, ale i tak nie stracę treningów, bo miało ich nie być. Nudno mi. :/